Suwerenność cyfrowa?
Oto, jak to zrobić

Efekty sieciowe w cyfrowej gospodarce tworzą nierówne zasady dla monopolistycznych gigantów i małych, lokalnych graczy. Wielkie firmy ignorują polskie przepisy co pozwala im bez ograniczeń wspierać nierentowne działania i pokonywać konkurencję. Zadbamy, by cyfrowa suwerenność oznaczała rozliczanie największych, by pomóc najmniejszym.

  1. Uszczelnienie podatku VAT

    Działania podejmowane przez rząd w zakresie uszczelniania płatności VAT to dobry start. Powinny obejmować też cyfrowe korporacje, które mimo prowadzenia działalności w Polsce, nie płacą tu należnych podatków. Nie pozwala to polskim przedsiębiorcom na uczciwe konkurowanie z globalnymi gigantami.

  2. Zarabiasz w Polsce – płacisz podatki w Polsce

    Internetowi monopoliści tłumaczą się cyfrowością swojej struktury w celu uniknięcia płacenia podatków w Polsce. Chcemy ograniczyć oszustwa i nadużycia podatkowe oraz zapewnić równość obciążeń publicznych dla wszystkich, którzy generują zyski w oparciu o obywateli Polski.

  3. Skuteczna ochrona prawna polskich konsumentów i MŚP

    Dziś polscy konsumenci oraz mali i średni przedsiębiorcy nie mają nawet do kogo się zgłosić, gdy zostaną oszukani przez sprzedawców na platformach cyfrowych spoza UE lub gdy chcą dowiedzieć się, w jaki sposób te platformy zarządzają ich danymi. Czas stworzyć takie instrumenty prawne, które zapewnią im należytą ochronę i ułatwią egzekwowanie odpowiedzialności platform.

  4. Wzmocnienie cyfrowych kompetencji Prezesa UOKiK

    Opowiadamy się za wzmocnieniem krajowego regulatora antymonopolowego w taki sposób, by uzyskał narzędzia służące monitorowaniu cyfrowych platform oraz ich wpływu na polską gospodarkę i życie obywateli. Największe platformy powinny raportować o stosowaniu algorytmów mogących mieć negatywny wpływ na nasze społeczeństwo, a Prezes UOKiK powinien posiadać narzędzia umożliwiające identyfikowanie cyfrowych nieuczciwych praktyk rynkowych.

  5. Transparentność działalności cyfrowych podmiotów

    Obywatele mają prawo wiedzieć o tym, jak wygląda kształtuje się działalność cyfrowych podmiotów w Polsce – przede wszystkim jak wysokie przychody generują platformy, czy odprowadzają podatki w kraju i jak duża liczba polskich użytkowników korzysta z ich interfejsów. Mamy również prawo do informacji o naszych danych: Polacy powinni mieć świadomość, ile i jakie dane zostały wytworzone na platformach oraz w jaki sposób są wykorzystywane. Zobowiążemy cyfrowe platformy nie tylko do regularnego raportowania o swoich działaniach do Prezesa UOKiK, ale również do utworzenia paneli kontrolnych, poprzez które dowiemy się o tym, jaki zysk generują nasze dane i w jaki sposób możemy nimi zarządzać.

  6. Przejrzystość na rynku mieszkaniowym

    Dominacja cyfrowych platform rodzi też negatywne konsekwencje dla krajowego rynku nieruchomości. Polacy powszechnie odczuwają radykalny wzrost cen mieszkań wywołany między innymi rozpowszechnieniem najmu krótkoterminowego nastawionego na szybki zysk. Jednocześnie brakuje danych dotyczących rynku najmu. Zapis o „lustrze czynszowym” z ustawy o ochronie praw lokatorów jest martwym zapisem. Brak informacji utrudnia prowadzenie polityki mieszkaniowej i tworzenia rozwiązań odpowiednich dla lokalnych społeczności.

  7. Otwarte dane i korzystna społecznie sztuczna inteligencja (AI)

    Aby pozostać konkurencyjnym krajem, Polska musi tworzyć własne produkty i usługi wykorzystujące bogactwo danych. Polski sektor AI potrzebuje kompetentnych specjalistów, ale i środków oraz danych w obszarach takich jak edukacja, energetyka czy ochrona zdrowia. Wzmocnimy programy dla innowatorów podejmujących projekty o szczególnym znaczeniu dla Polaków.

Organizacje tworzące koalicję